|
Trudno o tak genialnego nauczyciela. To, kim jestem w tej chwili zawdzięczam przede wszystkim kochanej Pani Kokosińskiej. W swoim życiu miałam doczynienia z wieloma pedagogami, ale doświadczeń z tej szkoły nigdy i na nic bym nie wymieniła. Nauczycielka dba o ogólne obycie uczniów, jeśli zobaczy braki w wiedzy historycznej, z pewnością porzuci temat lekcji, aby zająć się tym, co naprawdę może się przydać. Ma pasję, siłę nawet do tych nie zupełnie inteligentnych i łatwych uczniów, piękny i staranny język, oraz coś cennego i z pewnością niedocenianego przez młode pokolenie- dobre serce, pełne miłości dla wszystkich, a szczególnie tych potrzebujących. Dzięki niej dostałam się do najwyżej cenionego liceum w małopolsce, pokochałam język polski i nauczyłam się kochać życie. Nie chcąc nikogo urazić, trzeba nie mieć kompletnie nic w głowie, nie mówiąc już o szacunku, żeby powiedzieć o niej jedno złe słowo.
|