|
Na lekcje do Pani Kaczorowskiej uczęszczałem dobre kilkanaście lat temu, tak więc perspektywa czasowa mojej oceny jest duża. Nie można jej odmówić zaangażowania, ale prowadziła lekcje fizyki zbyt "humanistycznie". My chodziliśmy na profil z rozszerzoną matematyką i fizyką, byliśmy umysłami analitycznymi. I te dary u nas trzeba było rozwinąć. Niestety zamiłowanie do fizyki u wielu osób z mojej dawnej klasy malało wraz z czasem, skończył się na tym, że połowa osób nie zdawała rozszerzonej matury z fizyki. Będą na profilu mat-fiz połowa klasy zdawała rozszerzoną matematykę i geografię.
|